|
|
|
|
Teraz jest wtorek, 7 września 2010, 13:30
|
Zobacz wątki bez odpowiedzi | Zobacz aktywne wątki
|
Strona 1 z 1
|
[ Posty: 5 ] |
|
maleństwo, do którego się nie przekonam
| Autor |
Wiadomość |
|
db1308
Dołączył(a): wtorek, 12 stycznia 2010, 14:26 Posty: 20
|
 maleństwo, do którego się nie przekonam
... mówią że wielkość się nie liczy... byc może, ale ja jakoś do netbooków przywyknąć nie potrafię. Są za małe, ograniczają moją szaleńczą manię uderzania w klawisze. Takie to małe, nic na tym zrobić nie można, a żeby przeglądać sieć, mam przecież telefon. Mały monitorek nie daje mi możliwości podejrzenia zrobionej grafiki, nie przedstawie jej też klientowi (podobnie jak zrobionej strony). Nie jest to raczej sprzęt dla mnie - minimalizacja w tym wypadku nie przypadła mi do gustu. Zdecydowanie wolę duże.
|
| czwartek, 18 lutego 2010, 13:37 |
|
 |
|
ergast
Dołączył(a): czwartek, 11 lutego 2010, 16:37 Posty: 19
|
 Re: maleństwo, do którego się nie przekonam
do częstych podróży i transportowania z soba komputera wybrała bys zapewne netbooka. moj waży nieco ponad kilo...według fabryki i z tą baterią..1,2 kg. Nie jest to oczywiście komputer głowny. jednakze plusem tego małego gównieka jest to że mam podłaczony teraz pod telewizor...i w sumie mam ekran 42";) oczywiście zaraz mi powiesz że i normalnego można podłaczyc...mozna...ale nie poto zostały stworzone. One sa glownie do tego aby spokojnie napisac jakiśdokument, wysłacmaila, sprawdzić coś w necie. jak się duzo człowiek przenieszcza to zdecydowanie jest lepszy netbook. jest lżejszy a przytym podobnie wydajny. główna różnica to jednordzeniowy procek...ale z drugiej strony...czy potrzebujesz całej mocy? monitor...pojęcie względne...tak jak pisałem... co do klawiatury...HP oferuje największą...bo 98%. czyli niewiele mniejszą od normalnej. moja jest mniejsza...ma jesli dobrze pamiętam kolo 90%. do przyzwyczajenia.
|
| wtorek, 23 lutego 2010, 13:13 |
|
 |
|
db1308
Dołączył(a): wtorek, 12 stycznia 2010, 14:26 Posty: 20
|
 Re: maleństwo, do którego się nie przekonam
Ja się nie przyzwyczaję. Fakt, że do każdej klawiatury trzeba się przyzwyczaić, ale te w netbookach mnie dobijają... no i jest jeszcze jeden minus - touchpad. Po co mu skróty? Nie dość że jest malutki to jeszcze połowę powierzchni zajmują jakieś skróty! [sic!]... owszem, zaraz się dowiem, że można podłączyć myszkę - ale w takim układzie to przestaje już być takie mobilne i wygodne.
|
| środa, 24 lutego 2010, 16:48 |
|
 |
|
ergast
Dołączył(a): czwartek, 11 lutego 2010, 16:37 Posty: 19
|
 Re: maleństwo, do którego się nie przekonam
Skróty można wyłączyć. to żaden problem. Niektórym one nie przeszkadzają innym jak najbardziej. wiec mozna korzystać z całej powierzchni toucha. A czy ma skróty czy nie to i tak zależy od oprogramowania a nie od netbooka. Acery mają takie coś..HP już nie.
|
| czwartek, 25 lutego 2010, 08:31 |
|
 |
|
db1308
Dołączył(a): wtorek, 12 stycznia 2010, 14:26 Posty: 20
|
 Re: maleństwo, do którego się nie przekonam
Z całej powierzchni toucha... całych 4 cm2? Pfff.
|
| poniedziałek, 1 marca 2010, 12:27 |
|
|
|
Strona 1 z 1
|
[ Posty: 5 ] |
|
Kto przegląda forum |
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość |
|
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków Nie możesz odpowiadać w wątkach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników
|
|